![]() ![]() |
Post
#21
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 21 Pomógł: 0 Dołączył: 15.07.2007 Ostrzeżenie: (0%)
|
Powiem, któtko. Tutaj nie chodzi o to jak bardzo dobry jesteś tylko jak dobrze potrafisz się sprzedać. Popatrzmy ma dwóch sławnych programistow - Bill Gates i Linus Torvalds. Kto jest lepszym programistą? Cięzko ocenić. A kto jest bogatszy? Oczyscie pan Gates poniewaz miał głowę do marketingu. Podawanie pensji kierowcy cieżarowki tez sie mija z celem (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/smile.gif) . Popatrzy lepiej na tworce gadu-gadu. Pracowal przez kilka lat a teraz z nudow bawi sie w polityka (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/winksmiley.jpg) . W koncu pieniedzy to ma juz pod dostatkiem... kasa jest, czas na wladze Cytat Więc jeśli chcesz programować w PHP i pracować jako taki. Nie polecam. Jak już to można własne serwisy robić i zarabiać dzięki reklamie. Próba założenia własnej firmie która tworzyła by strony i serwisy, też nie za wiele coś da. Obecnie powstaje tyle podobnych firemek co tabletek na ból głowy. z tym punktem nie moge sie zgodzic, rynek jest ogromny, zlecen pelno, firmy jak i nawet sami studenci sobie w deroge nie wchodza! przynajmniej jesli chodzi o rynek 3miejski (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/smile.gif) |
|
|
|
Post
#22
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 87 Pomógł: 0 Dołączył: 5.12.2005 Ostrzeżenie: (0%)
|
z tym punktem nie moge sie zgodzic, rynek jest ogromny, zlecen pelno, firmy jak i nawet sami studenci sobie w deroge nie wchodza! Potwierdzam, od niedawna pracuję w agencji reklamowej dopiero wchodzącej na ten rynek, a ma już pełen portfel co najmniej przyzwoitych zleceń. Co do studentów - rynek psują nie podbierając zlecenia, ale wmawiając że kiepska strona jest dobra. |
|
|
|
Post
#23
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 24 Pomógł: 0 Dołączył: 22.07.2007 Skąd: Gorlice Ostrzeżenie: (0%)
|
W opini, która podał Moli czytamy : "W mojej firmie pracownicy na hali zarabiają tyle samo" co tkai cżłowiek może wiedzieć na temat programowania.
Jeżeli lubisz to to warto być Programistą PHP, a o pieniądze się nie martw. Moi znajomi wchodząc na ten rynek nie mieli problemów z wyborem pracy, bo to oni decydowali gdzie chcą iść, wystarczy coś umieć : ) |
|
|
|
Post
#24
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 866 Pomógł: 32 Dołączył: 2.06.2004 Skąd: Wrocław Ostrzeżenie: (0%)
|
Sory, ale ja mam w dupie zasuwanie 8 godzin dziennie przez 5 dni w tygodniu przez 40-45lat i później gówno dostawać od rządu. Wolę pomyśleć sam za wczasu o swojej emeryturze - nie mam zamiaru liczyć tylko na ZUS. Ja nie twierdzę że to jest szczy marzeń, ale że to praca która nie zajmije mnie tak bardzo jak programowanie i dzięki temu mam więcej czasu na inne sprawy. Programując, należy się liczyć z tym że czasami potrzeba na to poświęcić więcej czasu na to niżby się chciało. Ciężej zaplanować sobie coś i mieć pewność że wtedy się na pewno będzie miało czas. Pracująć za biurkiem, pracuję 40 h w tygodniu i ani minuty dłużej. Soboty i niedziele mam zawsze wolne. Owszem wolałbym inną pracę, ale programowanie w polsce jako freelancer lub na etacie nie odpowiada mi. Stosunek wysiłku do płacy mnie nie zadowala. Pracując jako "clerk" nie wysilam się prawie wcale, a nawet w czasie pracy znajduję mnóstwo czasu na wiele innych rzeczy nie związanych z pracą, jako programista tak nie potrafiłem. A skrajnośći takie jak Gates to... są pojedyńcze osoby. Pytanie nie brzmi czy warto byćprogramistą takim jak Gates, ale takim jak zwykły szary programista. |
|
|
|
Post
#25
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 1 660 Pomógł: 13 Dołączył: 9.06.2004 Skąd: Wrocław i okolice Ostrzeżenie: (0%)
|
Cytat Programując, należy się liczyć z tym że czasami potrzeba na to poświęcić więcej czasu na to niżby się chciało. Ciężej zaplanować sobie coś i mieć pewność że wtedy się na pewno będzie miało czas. Pracująć za biurkiem, pracuję 40 h w tygodniu i ani minuty dłużej. Soboty i niedziele mam zawsze wolne. Skro tak wolisz, Twój wybór, ja za to wole mieć spokój na "starość" i nie martwić się niską emeryturą. Jak mawiają bez pracy nie ma kołaczy. Cytat Pracując jako "clerk" nie wysilam się prawie wcale, a nawet w czasie pracy znajduję mnóstwo czasu na wiele innych rzeczy nie związanych z pracą, jako programista tak nie potrafiłem. To w zasadzie wakacje a nie praca (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/tongue.gif) I bardzo dobrze! (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/smile.gif) Cieszę się, że za małą pracę masz satysfkację oraz pieniądze które Cię zadowalają (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/smile.gif) Cytat Pytanie nie brzmi czy warto być programistą takim jak Gates, ale takim jak zwykły szary programista. Jeszcze zależy co się rozumie pod pojęciem programista - czy to "zwykły klepacz kodu" czy raczej "inowator"? Tom. |
|
|
|
Post
#26
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 4 340 Pomógł: 542 Dołączył: 15.01.2006 Skąd: Olsztyn/Warszawa Ostrzeżenie: (0%)
|
Ja powiem tak: pracuje od 3 miesiecy w firmie w ktorej jest dosc zaawansowana aplikacja w phpie, kazdego dnia siedze przez okolo 6h i pisze jakies poprawki i nowe rzeczy a zarabiam srednio, co kilka dni przychodzi czlowiek i mowi ze fajnie by bylo jak by to sie tak robilo albo zeby mozna bylo cos takiego zrobic jednym kliknieciem albo tekst w stylu "a moglo by sie to samo generowac bo mi sie nie chce tych pism pisac"
No i teraz mam pogadac z szefem o ewentualnym pozostaniu w firmie i co ja mu powiem ze ja zrobilem to to i to jak on jest zielony w temacie i niewie ile to czasu zajmuje i jak bym mu powiedzial ze ja przez 2h siedzialem i robilem zeby sie te formularze generowaly to pewni mi powie ze on sobie cos takiego w 5min moze napisac sam. No i teraz mam zadanie na weekend przygotowac plomienna mowe zeby dostac podwyzke taka jaka bym chcial. P.s Programista warto byc |
|
|
|
Post
#27
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 866 Pomógł: 32 Dołączył: 2.06.2004 Skąd: Wrocław Ostrzeżenie: (0%)
|
W kontekscie tego tematu to raczej "klepacz kodu". Bo jeżeli by chodziło o "innowatora" to na pewno warto.
Nie zrezygnuję z programowania, nie umiem, jak mnie python zmęczy to Ruby na horyzoncie. Uwielbiam uczyć sie jak można coś zrobić w danym języku prosto i przyjemnie. Optymalizacja mnie fascynuje bardziej od dobrej książki czy filmu. Ale klepanie kodu po to by klient był zadowolony a ja z tego pieniądze to nie to. Nie warto użerać się z szefem czy klientami bo wszyscy mamy różne wizje których do końca wzajemnie nie rozumiemy. |
|
|
|
Post
#28
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 72 Pomógł: 0 Dołączył: 26.04.2005 Ostrzeżenie: (0%)
|
A co z miejscem programisty w hierarchii organizacyjnej? Nie jest dla Was deprymujące to że jako "techniczni" jesteście na samym jej dole?
Ten post edytował no-name 27.07.2007, 07:28:15 |
|
|
|
Post
#29
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 59 Pomógł: 0 Dołączył: 4.06.2006 Skąd: Strzeszyce/Kraków Ostrzeżenie: (0%)
|
Spójrzcie na takie małe podsumowanie (stawki godzinne):
http://www.interaktywnie.com/blog/102-ile-...eraktywnej.html Jeżeli jesteś dobry i kierujesz się raczej pasją niż odklepaniem, odbębnieniem czy od-czymś innym tych kilku godzin, to znajdziesz robotę, w której zarobki będą adekwatne do Twoich umiejętności i satysfakcjonujące. Tylko najpierw trzeba włożyć sporo pracy zanim zbierze się plony. Z drugiej jednak strony - to zestawienie jest tylko dla 19 (dużych i znanych) firm. Ciekaw jestem, jak by wyglądało, gdyby zawrzeć w nim kilka setek 'przypadkowych' agencji - zarówno dużych, jak i średnich, małych. |
|
|
|
Post
#30
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 4 340 Pomógł: 542 Dołączył: 15.01.2006 Skąd: Olsztyn/Warszawa Ostrzeżenie: (0%)
|
Cytat Wybrane średnie stawki godzinowe w zależności od zajmowanego stanowiska: * Senior Account Manager: 228 * Account Manager: 191 * Project Manager: 182 * Creative Director: 328 * Senior Art Director: 243 * Art Director: 199 * Junior Art Director: 153 * Copywriter: 176 * Senior Interaction Designer: 163 * Interaction Designer: 144 * Junior Interaction Designer: 105 * Flash Programmer: 144 * Senior Programmer: 198 * Programmer: 161 * Junior Programmer: 131 jakos niebardzo chce mi sie wierzyc ze tak jest 160(liczba h w miesiacu) * 131 = 20960 niewydaje mi sie zeby byly takie stawki chyba ze w zagranicznych firmach przeliczonena zlotowki EDIT juz wszystko wiem zle zrozumialem na poczatku po glebszej lekturze juz wiem wszystko Ten post edytował skowron-line 27.07.2007, 09:52:09 |
|
|
|
Post
#31
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 726 Pomógł: 20 Dołączył: 8.12.2005 Skąd: Wrocław Ostrzeżenie: (0%)
|
A czemu by nie? Otwórz sobie angielskie oferty 35 tyś miesiącznie to jest raczej niska stawka jak przyjżeć się tam, a w przeliczeniu jest to miesięcznie w pln. 17500 zł miesięcznie. a jest to raczej mało płatna, bo dobrze płatne tam to przedział 45-60 tyś rocznie. (dla 50 tyś, to 25tyś miesięcznie pln). Ot dlaczego warto tam pracować.
|
|
|
|
Post
#32
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 4 340 Pomógł: 542 Dołączył: 15.01.2006 Skąd: Olsztyn/Warszawa Ostrzeżenie: (0%)
|
No ale chyba nie programisci PHP moze C albo Java ale PHP to nie slyszalem i nie widzialem takich ofert
|
|
|
|
Post
#33
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 169 Pomógł: 0 Dołączył: 27.01.2006 Ostrzeżenie: (0%)
|
|
|
|
|
Post
#34
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 2 262 Pomógł: 21 Dołączył: 3.05.2004 Skąd: Sopot, Krakow, W-wa Ostrzeżenie: (0%)
|
Cytat Ja powiem tak: pracuje od 3 miesiecy w firmie w ktorej jest dosc zaawansowana aplikacja w phpie, kazdego dnia siedze przez okolo 6h i pisze jakies poprawki i nowe rzeczy a zarabiam srednio, co kilka dni przychodzi czlowiek i mowi ze fajnie by bylo jak by to sie tak robilo albo zeby mozna bylo cos takiego zrobic jednym kliknieciem albo tekst w stylu "a moglo by sie to samo generowac bo mi sie nie chce tych pism pisac" Kurcze jakbym siebie slyszal (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/biggrin.gif) tyleze pracuje troche krocej bo tydzien - glowny programista zlamal noge dzien po moim zatrudnieniu i ja dzierze jego obowiazki (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/biggrin.gif) Ten post edytował NuLL 28.07.2007, 23:28:15 |
|
|
|
Post
#35
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 72 Pomógł: 0 Dołączył: 26.04.2005 Ostrzeżenie: (0%)
|
Mały refresh. Czy taka ewentualność nie spędza Wam snu z powiek? Czy nie obawiacie się że za parę lat Wasza wiedza stanie się nieprzydatna na rynku pracy?
|
|
|
|
Post
#36
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 4 465 Pomógł: 137 Dołączył: 26.03.2004 Skąd: Gorzów Wlkp. |
Pytasz, czy ktoś/coś wykosi mi rynek php? Heh. Niech wykosi jak już koniecznie musi - myślę, że z obecną wiedzą szybko przesiądę się na inny jezyk, a umiejętność programowania jest jak umiejętność jacdy na rowerze - raz się uczysz, potem tylko zmianiasz rower... eee język ;]
Ostatnio myslałem, czy nie wyjechać do Korei Północnej (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/snitch.gif) Tam miesięczna pensja robotnika wynosi 2-3 tysiące juanów (czy jakoś tak).... 1000 juanów = 1 zł Pozdrawiam, |
|
|
|
Post
#37
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 72 Pomógł: 0 Dołączył: 26.04.2005 Ostrzeżenie: (0%)
|
|
|
|
|
Post
#38
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 148 Pomógł: 0 Dołączył: 8.06.2005 Ostrzeżenie: (0%)
|
Po przeczytaniu opisu tej książki wcale nie wydaje mi się by opisywała ona jakąś rewolucję która miała niby miejsce w Stanach czy gdziekolwiek indziej. Zawód programisty od, powiedzmy początku lat 90tych, znacznie nabrał na znaczeniu, zapotrzebowanie na takie osoby bardzo wzrosło, nie wydaje mi się aby mieli oni wymrzeć jak dinozaury. Na pewno zmieniło się podejście do rozwiązywania problemów, zmieniły się trendy programistyczne, ale to nie jest nic podobnego jak chociażby masowe zamykanie kopalń w Polsce (chociaż to też nie do końca takie proste i pewne). Książka może uzmysłowiła by nam jakieś elementy tego zawodu o których nie mamy pojęcia lub o nich nie myślimy, ale z pewnością nie zapowiada apokalipsy.
|
|
|
|
Post
#39
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 72 Pomógł: 0 Dołączył: 26.04.2005 Ostrzeżenie: (0%)
|
w sumie to... zapowiada (wiem, bo czytałem) (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/smile.gif) Niby czemu programowanie miałoby być trudniejsze do importu niż węgiel?
|
|
|
|
Post
#40
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 59 Pomógł: 0 Dołączył: 4.06.2006 Skąd: Strzeszyce/Kraków Ostrzeżenie: (0%)
|
Właśnie nie jest trudniejsze. I dzięki temu jeśli nie znajdziesz roboty tutaj to znajdziesz gdzieś indziej ;P Jeżeli nasi będą importować programistów z Chin to my będziemy wyjeżdżać na zachód, aż Chińczycy podniosą swoje stawki i nie będzie nam się opłacało jechać, a pracodawcom sprowadzać Azjatów. Nie wiem czy Twoje podejście opiera się na tym, że programowanie będzie już w ogóle niepotrzebne/nieopłacalne (co wydaje mi się niemożliwe, bo przecież nawet węgiel trzeba gdzieś wydobywać żeby go importować/eksportować), czy po prostu na tym, że tylko w naszym pięknym kraju będzie to wyjątkowo licha fucha (co według mnie w najbliższym czasie też raczej się nie zdarzy, bo według mnie sytuacja zmienia się powoli na lepszą) (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/tongue.gif)
|
|
|
|
![]() ![]() |
|
Aktualny czas: 8.01.2026 - 13:57 |